Darłowo. Strażnicy graniczni uczyli dzieci bezpieczeństwa na drodze

May 9th, 2008

W ramach programu “Niechronieni uczestnicy ruchu drogowego” funkcjonariusze darłowskiej Placówki Straży Granicznej 07 maja 2008r. przeprowadzili zajęcia z najbardziej zagrożonymi uczestnikami ruchu tj. dziećmi z Przedszkola Miejskiego nr 2 im. Janiny Porazińskiej z Darłowa. Read the rest of this entry »

Ustka. Biega cała Polska – biegaj i Ty

May 9th, 2008

zapraszamy wszystkich chętnych do wzięcia aktywnego udziału w biegu masowym w ramach ogólnopolskiej akcji „Polska Biega”. Bieg odbędzie się w dniu 18 maja 2008 roku (niedziela).
Zbiórka uczestników na parkingu przed ratuszem o godzinie 10. Read the rest of this entry »

XXIII LO TWOJĄ SZKOŁĄ PIERWSZEGO WYBORU!!!

April 29th, 2008

Interesuje Cię profil humanistyczny o specjalizacji nauki społeczne z rozszerzonym językiem angielskim i niemieckim? W Twoich planach są studia uniwersyteckie na Wydziale Nauk Społecznych? Masz szeroki zakres zainteresowań i lubisz nowoczesność? Marzy Ci się politologia, socjologia, pedagogika czy psychologia, a może kontynuacja nauki w szkołach policealnych lub dla pracowników służb socjalnych, opiekunów osób niepełnosprawnych itp.? Read the rest of this entry »

Ustka. Radni przyjęli budżet miasta na 2008 rok

December 31st, 2007

Większością głosów usteccy radni zatwierdzili projekt budżetu miasta na przyszły rok. Dzięki temu sprawnie, już od stycznia będzie można planować dochody i inwestycje. A tych w przyszłym roku ma nie brakować, choć budżet jest o kilka milionów mniejszy od tegorocznego. Read the rest of this entry »

Zawody wędkarskie “Zimowy Łosoś Ustki 2008″

December 31st, 2007

Zarząd Koła Miejskiego Polskiego Związku Wędkarskiego w Ustce serdecznie zaprasza na zawody spinningowe “Zimowy Łosoś Ustki” w dniu 01.01.2008r. Wpisowe 0 zł. Zapisy zawodników przy moście rzecznym w Ustce od godziny 7.00 do 9.00. Zakończenie zawodów połączone z ogniskiem z pieczoną kiełbaską i grochówką o godzinie 12.00. Zwycięzcy otrzymają pamiątkowe puchary. Sprzedaż znaczków na 2008 rok, obowiązujących podczas zawodów – codziennie od godziny 14 (oprócz świąt) w sklepie wędkarskim przy ul. Marynarki Polskiej 85 (obok stacji paliwowej “Orlen”). Zarząd Koła Miejskiego Polskiego Związku Wędkarskiego w Ustce z okazji Świąt oraz nadchodzącego Nowego Roku 2008 życzy wszystkim wędkarzom i ich rodzinom zdrowia, szczęścia, pomyślności oraz rekordowej ryby.

Autor artykułu: Hubert Bierndgarski

Ustka. Wyższe wynagrodzenie burmistrza i radnych

December 31st, 2007

Burmistrz Ustki ma wyższą pensję. Zwiększyły się również diety usteckich radnych. Decyzję o podwyżkach podjęto na ostatniej w tym roku sesji Rady Miejskiej w Ustce.

?Wynagrodzenie burmistrza zwiększyło się o tysiąc złotych. Od nowego roku będzie więc zarabiał około 6, 5 tysiąca złotych. Podczas sesji Adam Brzóska, przewodniczący rady przekonywał, że podwyżka się burmistrzowi należy.?- Najważniejsze jest to, że burmistrz dobrze współpracuje z radą miejską i dlatego uznaliśmy, że należy go wynagrodzić za trudy tej pracy – mówił przewodniczący.?Warto również dodać, że wyższe diety od nowego roku dostaną radni. Wszystko dlatego, że zwiększyła się najniższa krajowa pensja. Zmiana następuje automatycznie po nowym roku. Średnio wynagrodzenia radnych zwiększą się o około 190 zł ,co daje realny wzrost diety o 100 zł. Od stycznia więc szeregowy radny zarobi około 600 zł. (obecnie jest to 500 zł).?Najmniej zyskają szeregowi pracownicy urzędu. Urzędnicy dostaną jedynie 2 %podwyżkę, która bardziej jest wyrównaniem o inflację a nie zwiększeniem wynagrodzenia. O 10 % natomiast zwiększą się wydatki na obsługę i funkcjonowanie rady miejskiej (220 tysięcy złotych).

Autor artykułu: Hubert Bierndgarski

Sztutowo. Międzynarodowe spotkanie młodzieży w Muzeum Stutthof

March 16th, 2007

Międzynarodowe warsztaty integracyjne młodzieży z Polski i Izraela były cennym doświadczeniem dla osób z obu krajów. Główny cel spotkania – nauka historii, dyskusje na temat różnic kulturowych, wzajemnego szacunku i tolerancji został osiągnięty.

Grupa z Izraela, która odwiedziła Sztutowo, Muzeum Stutthof i Krynicę Morską liczyła 30 osób. Wizyta była elementem kilkudniowej podróży Izraelczyków szlakiem przewodnika Chaima Kozienickiego, byłego więźnia KL Stutthof.

Spotkanie młodzieży
W czasie pobytu w Sztutowie i Krynicy Morskiej gościom z Izraela towarzyszyła młodzież ze sztutowskiej szkoły. Wcześniej uczestnicy za pomocą poczty elektronicznej wysyłali sobie swoje „paszporty”, krótkie informacje o sobie i swoich zainteresowaniach.
Młodzi Polacy i Żydzi wspólnie pokonali drogę sprzed bram obozu aż do miejsc zagłady – krematorium i komory gazowej.

Chaim Kozienicki były więzień, organizator spotkania, metodycznie, krok po kroku relacjonował i opisywał funkcjonowanie obozu koncentracyjnego.

- Więcej czasu poświęciłem na tłumaczenie zagadnień w języku hebrajskim – tłumaczy Kozienicki. – Młodzież ze Sztutowa ma więcej informacji i okazji do zobaczenia miejsca, świadczącego o tragicznej historii. Dla młodych mieszkańców Izraela taki wyjazd to jedna z niewielu okazji do zobaczenia miejsc, w których odbywał się Holocaust.

Młodzież ze Sztutowa podkreśla, że takie integracyjne spotkania są ważne i przydatne.

- To dobry pomysł. Cieszymy się, że możemy poznać i nawiązać kontakty z rówieśnikami z innych państw – zaznaczają Karolina Tomczak i Agnieszka Zawilińska ze sztutowskiego Gimnazjum.

Poszerzają horyzonty
Podobnie jak młodzież uważają nauczyciele i wychowawcy.

- To już kolejne spotkanie organizowane z inicjatywy Chaima Kozienickiego – mówi Paweł Jackowski, nauczyciel języka angielskiego w Sztutowie. – Poznaliśmy się dwa lata temu. Nasza młodzież jest zainteresowana takimi wizytami. Przygotowują się, szukają tematów, na które chcieliby porozmawiać z rówieśnikami z innych państw. Warto promować takie inicjatywy. Dzięki współpracy z Muzeum Stutthof mamy więcej możliwości uczestniczenia w międzynarodowych spotkaniach.

Uczestnicy bez większych problemów przełamują bariery językowe i nieśmiałość.

- Nie wszyscy łatwo nawiązują kontakty, tym bardziej, że trzeba rozmawiać w innym języku. Jednak po pewnym nie ma już żadnych oporów – zaznacza Sylwia Owsińska, dyrektor szkoły w Sztutowie. – Młodzież pracuje w mieszanych grupach. Rozmawiają o najważniejszych dla nich wartościach, tworzą słowa- klucze. Dzięki temu dostrzegają jak wiele ich łączy, mimo różnic kulturowych, religijnych. Znikają uprzedzenia, bo dzięki takim spotkaniom młode osoby mogą rzeczywiście poznać i mieć własną opinię o Izraelczykach, Niemcach, czy Francuzach.

Niezwykła postać

- Młodzież, z którą tutaj przyjeżdżam, to w większości potomkowie tych, którzy zginęli w czasie drugiej wojny światowej – mówi Chaim Kozienicki. – Pochodzą z rodzin, które w okrutny sposób utraciły bliskie osoby.

Kozienickiemu zależy na tym, aby Izraelczycy poznali Polskę, nie tylko z punktu tragicznej historii, cierpienia ofiar nazizmu i Holocaustu. Ma temu służyć sentymentalna podróż szlakiem jego życia w Polsce.

- Zwiedziliśmy Łódź, z której pochodzę. Właśnie z łódzkiego getta trafiłem do Auschwitz- opowiada Kozienicki. – Po Oświęcimiu był Stutthof.

Izraelczycy odwiedzili także Chełmno, gdzie zginęła najbliższa rodzina Kozienickiego. Były więzień ocalał z ewakuacji morskiej KL Stutthof. Chory i wycieńczony nastolatek trafił do Szwecji. Jeszcze w 1947 r. nielegalnie dotarł do Palestyny, jeszcze przed utworzeniem żydowskiego państwa. Walczył w wojnie z Arabami, którzy nie uznali powstania państwa Izrael.

Autor artykułu: PAULINA CHUDZYŃSKA

Powiat nowodworski. Melioracja – stan na rok 2006 oraz plany na 2007

March 16th, 2007

Przyjmuje się, że tereny depresyjne i przydepresyjne w powiecie nowodworskim stanowią 80 procent powierzchni. Nic dziwnego, że ochrona przeciwpowodziowa bezpośrednio może wpływać na codzienne bezpieczeństwo jego mieszkańców. Tym bardziej dobrze jest mieć podstawową wiedzę na ten temat. Informację taką otrzymali najpierw radni powiatu nowodworskiego. Za naszym pośrednictwem, zapoznają się z nią także nasi Czytelnicy.

Eksploatacją i nadzorem nad urządzeniami melioracji podstawowej zajmuje się nowodworski oddział terenowy Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych Województwa Pomorskiego. W 2006 roku na utrzymanie urządzeń melioracji wodnych podstawowych na terenie powiatu nowodworskiego otrzymał on środki w wysokości 4 218 639 zł. Zabezpieczają one 70 procent niezbędnych potrzeb w tym zakresie.

Na co starczy?
Starczyło, aby w pełnym zakresie zabezpieczyć eksploatację pompowni odwadniających oraz bieżący dozór wałów przeciwpowodziowych. Natomiast w ograniczonym zakresie wykonana została konserwacja wałów przeciwpowodziowych oraz rzek i kanałów.

Okazuje się jednak, że na koszty nowodworskich meliorantów mogą wpływać nawet sympatyczne bobry.

- To spory problem – mówi Roman Heimowski, kierownik nowodworskiego oddziału terenowego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych Województwa Pomorskiego. – Od Marynów do Tujska jest w wałach 40 nowych wyrw. Musimy je zabezpieczyć.

Melioranci nie mogą sobie poradzić z tymi zwierzakami już od paru lat. Nie pomogło nawet pozwolenie na ich odstrzał, bo żadnemu z myśliwych nie udała się ta sztuka. Z kolei odławianie zwierząt jest bardzo kosztowne.

Bo w tym jest ambaras
Jaka jest ocena prac konserwacyjnych w zakresie melioracji podstawowych w roku 2006? Sytuacja w zabezpieczeniu środków finansowych na potrzeby prawidłowego funkcjonowania systemu melioracyjnego na naszym terenie powoduje coraz częstsze zagrożenie związane z podtopieniami i zalaniem użytków rolnych. Warto jednak pamiętać, że na system, oprócz melioracji podstawowej, składa się również melioracja szczegółowa, która należy do rolników. Tylko działanie jednoczesne pozwoli spełnić im funkcję.

- W niektórych przypadkach rowy należące do rolników nie są konserwowane od 15 lat – dodaje Heimowski.

Mimo utrzymywania niskich stanów wód przy pompowniach, odpływ wód z pól i dopływ do tych pompowni był utrudniony właśnie przez brak podstawowych zabiegów konserwatorskich (koszenia, hakowanie i odmulanie) rowów szczegółowych i kanałów na danych polderze.
Opr. Starostwo Powiatowe w Nowym Dworze Gd.

Kasa w programach
W ramach unijnych programów (złożonych przez rząd) istnieje szansa otrzymania środków dla Żuław na zabezpieczenie przeciwpowodziowe. Np. w programie “Infrastruktura i środowisko” przeznaczono do 2015 roku ok. 150 mln euro. We wstępnym projekcie Regionalnego Programu Operacyjnego dla Województwa Pomorskiego na lata 2007-2013 w Kierunku Wsparcia 5,2. gospodarka wodna zapisano: Kierunek wsparcia obejmuje przedsięwzięcie związane z realizacją inwestycji z zakresu gospodarki wodnej oraz ochrony przed powodzią i suszą.

Melioracja w liczbach
W powiecie nowodworskich znajduje się: 417,5 km rzek i kanałów, 123,2 wałów przeciwpowodziowych oraz 9 stacji pomp. Dwie z nich to urządzenia o wydajności po ok. 21 metrów sześć. na sekundę, które odwadniają teren o powierzchni ok. 22 tys. ha każda. Całkowita powierzchnia powiatu to 65 275 hektarów, chroniona wałami przeciwpowodziowymi 36 727 ha, a odwadniana stacjami pomp 56 655.

Plany, plany
Rok 2007 w zakresie konserwacji melioracji podstawowej nie będzie wiele różnił się od lat poprzednich. Szczupłość środków finansowych określi prace w tym zakresie do minimum i ograniczy się do udrażniania dna poprzez hakowania i odmulanie określonych odcinków kanałów. W latach 2007 – 2008 w ramach zadań inwestycyjnych planuje się modernizację stacji pomp Grochowo, lewego wału rzeki Tugi oraz prawego wału rzeki Wisły od Palczewa do Nowej Kościelnicy.

Autor artykułu: ANNA SZAŁKOWSKA

Nowy Dwór Gd. – Sztutowo. Na początek sezonu rowerowego wycieczka na pas nadmorski

March 16th, 2007

Już w sobotę fani wypoczynku na dwóch kółkach oficjalnie rozpoczynają sezon rowerowy. Podobnie jak w zeszłym roku, marzec to miesiąc Rajdu Fanatyka. Członkowie Towarzystwa Kulturalnego IWA tym razem zaplanowali wyprawę do Sztutowa.

- Spotykamy się na placu przy Klubie LKS Żuławy – mówi Wiesław Olszewski, koordynator ds. turystyki w towarzystwie IWA. – Wyruszamy o godzinie 10. Uczestnicy płacą 5 zł i w ramach tej opłaty otrzymają pamiątkowy znaczek i prowiant na ognisko. Szacujemy, że w wyprawie weźmie udział około 40 osób.
Rowerzyści pokonają łącznie ponad trzydzieści kilometrów. W Rybinie do peletonu z Nowego Dworu dołączy kolejna grupa.

- W tym samym czasie, co nowodworscy rowerzyści wyruszą fani rowerowego wypoczynku ze Sztutowa. Wspólnie spotkamy się w Rybinie – opowiada Olszewski. – Na zakończenie dojedziemy do gospodarzy spotkania w Świetlicy Środowiskowej w Sztutowie.

Zeszłorocznemu Rajdowi Fanatyka towarzyszyła mniej sprzyjająca pogoda, jednak silny wiatr i zimno nie zraziły fanów rowerowej turystyki.

- W tym roku pogoda jest nawet za łagodna. W czasie Rajdu Fanatyka przydałyby się bardziej ekstremalne warunki- dodaje Olszewski. – Zapraszamy wszystkich zainteresowanych.

Trasy rajdów
Od wiosny do jesieni kilkakrotnie odbywały się rowerowe rajdy Fanatyka. Cieszą się coraz większą popularnością, o czym świadczy rosnąca liczba ich uczestników. Zeszłoroczny sezon rozpoczął Wiosenny Rajd Fanatyka do Nowego Stawu. Rowerzyści pojechali także na jubileuszowy Zlot Pamięci Narodowej w Nadbrzeżu. Nie zabrakło zwiedzanie Żuław Gdańskich, w tym miejscowości Trutnowy i Steblewo. Sezon zakończyła wyprawa do Drewnicy i spotkanie z zaprzyjaźnionym Stowarzyszeniem Drewnica.

Sposób na relaks
Maciej Grochowski, prezes Towarzystwa Kulturalnego IWA
W tym roku zaplanowaliśmy kilka rajdów rowerowych. Liczymy na zainteresowanie młodzieży. Mamy nadzieję, że młode osoby docenią taką formę wypoczynku i przyłączą się do wspólnych wyjazdów.
Przy okazji wyprawy rowerowej można dowiedzieć się nowych rzeczy, obejrzeć zabytki, o których istnieniu nawet się nie wiedziało. Rowerowe spotkania to doskonała forma aktywnego wypoczynku. Zapraszamy wszystkich do uczestnictwa bez względu na wiek. Dostosowujemy tempo jazdy do możliwości. To ma być relaks i wypoczynek, a nie wyścig. Cieszymy się, że przybywa nowych uczestników, a nawet pojawiły się rowerowe rodziny, które w taki sposób spędzają wolny czas.

Autor artykułu: PAULINA CHUDZYŃSKA

Nowy Dwór Gd. W meczu z liderem miejscowy ŻTS odniósł porażkę z liderem z Warszawy

November 24th, 2006

Drużyna ŻTS Nowy Dwór Gd. nie była łatwym rywalem dla lidera grupy A II ligi koszykarskiej. Nowodworska ekipa walczyła jak równy z równym z zespołem, w którym grają zawodnicy z doświadczeniem z ekstraklasy. ŻTS wygrali nawet pierwszą połowę i wydawało się, że mają przeciwnika na łopatkach, lecz o sukcesie przyjezdnych zadecydowało doświadczenie.

Chyba nikt z kibiców nie przypuszczał, że tak dramatyczny przebieg będzie miało spotkanie z Polonią Warszawa, zespołem który do tej pory nie przegrał żadnego z dotychczasowego spotkań.
Pierwsza kwarta wypadła w wykonaniu koszykarzy reprezentujących barwy ŻTS znakomicie. Już sam wynik 19 do 9 dla nowodworzan świadczyć może o przebiegu gry.
- Pierwsza i druga kwarta wypadły dokładnie tak jak sobie założyliśmy – mówi trener ŻTS Michał Kowalski. – Gra wyglądała dokładnie tak jak oczekiwaliśmy.

Koszykarze ŻTS dobrze bronili i atakowali. Świetne zawody rozgrywali Kamiński, Flisikowski i Urbaniak.
Decydująca dla przebiegu meczu okazała się III kwarta. Polonia wzmocniła obronę, zaczęła grać agresywniej i twardziej. Do gry włączyli się najbardziej doświadczeni gracze, tacy jak Krzysztof Sidor (poprzedni sezon w ekstraklasie), Marcin Dutkiewicz i Leszek Karwowski (grający trener Polonii), którzy potrafili osszukać graczy ŻTS.
- Do trzeciej kwarty Polonia przegrywała z nami i to dość znacznie – twierdzi Kowalski. – Przypuszczałem, że trzech groźnych polonistów spróbuje przechylić szalę zwycięstwa. Niestety, to im się udało, głównie dzięki ogromnemu doświadczeniu. Z kolei moim podopiecznym trochę zadrżały nogi. Do gry wkradł się stres, zabrakło rzutów. To właśnie ta kwarta zadecydowała o całym meczu.
W tej części gry nowodworzanie zdobyli tylko 10 pkt (głównie z osobistych) a rywale aż 27. Nie do powstrzymania dla graczy ŻTS był Sidor, który z precyzją snajpera trafiał za trzy punkty.
Czwartą kwartę nowodworski ŻTS wygrał, podobnie jak dwie pierwsze. Niestety, strata punktów była już nie do odrobienia. Co prawda porażka w takim stylu z bardzo mocnym zespołem ujmy nie przynosi, lecz kibice po dwóch kwartach wierzyli już, że sensacja stanie się faktem.

- Całej drużynie należą się pochwały za ten mecz, choć można było inaczej rozegrać ostatnie sekundy spotkania – dodaje Michał Kowalski. – Szczególnie dobrze wypadli Kamiński, Urbaniak i Flisikowski. Ten ostatni nie grał co prawda cztery miesiące, więc w jego grze widać było braki kondycyjne, ale mimo tego pokazał wielką klasę. Ten gracz może walczyć ze wszystkimi, w ostatnim spotkaniu ośmieszał nie jeden raz bardziej renomowanych rywali. Piotr Kamiński, który zaliczył 26 pkt, gra wreszcie tak, jak od niego oczekiwano.

Warto zaznaczyć, że w składzie ŻTS zabrakło kontuzjowanych Michała Cebuli i Marka Urbaniaka, którzy w każdym meczu zdobywali przeciętnie po 10 pkt.
- Zawodnicy Polonii byli zdziwieni przebiegiem tego spotkania i zaskoczeni naszym poziomem – zaznacza Kowalski. – Sądzili, że jesteśmy słabą drużyną. Stwierdzili, że teraz powinniśmy piąć się w górę. My, mimo tego, że zajmujemy w tabeli drugie miejsce od końca, tracimy spośród drużyn naszej grupy najmniej punktów. Kuleje za to atak.

Teraz ŻTS spotka się na wyjeździe z Norgipsem Piaseczno. Jest to, podobnie jak nasza drużyna, drugoligowy bieniaminek, wzmocniony bardziej doświadczonymi zawodnikami.
- Gwarantuję walkę o zwycięstwo – mów trener. – Nie jesteśmy na pewno na straconej pozycji.

Autor artykułu: T.Chudzyński